Pokazywanie postów oznaczonych etykietą temat śmiechu. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą temat śmiechu. Pokaż wszystkie posty
No comment yet

Śmiech to najlepsze lekarstwo

Już w 1923 roku podczas spotkania Amerykańskiego Stowarzyszenia Zdrowia Dzieci Charlie Chaplin stwierdził, że śmiech to najlepsze lekarstwo. Kolejne badania dostarczają nowych dowodów na potwierdzenie tej tezy. Ostatnio naukowcy wykazali, że pacjenci z cukrzycą, którzy codziennie oglądają przynajmniej 30 minut programów komediowych, uzyskują lepsze wyniki leczenia niż osoby, które w terapii poprzestają tylko na zażywaniu leków.
Nie trzeba specjalnych badań na dużych grupach pacjentów, by poznać korzystne działanie śmiechu. Wystarczy sobie przypomnieć, o ile lepiej sami się czujemy po porządnym wyśmianiu się: mięśnie stają się mniej napięte, czujemy się spokojniejsi i mamy lepsze samopoczucie. To dzięki fizjologicznym zmianom, jakie następują w organizmie podczas śmiechu: wzrasta rytm serca, a dzięki temu również przepływ krwi, komórki ciała stają się lepiej dotlenione. Jest to też doskonałe ćwiczenie dla mięśni twarzy, brzucha i pleców.
Nauka na poważnie zainteresowała się śmiechem dopiero w latach 70., za sprawą książki „Anatomia Choroby” Normana Cousinsa. U tego pisarza i dziennikarza zdiagnozowano ciężką, nieuleczalną chorobę powodującą bóle kręgosłupa i częściowy paraliż, która w wyniku postępującej degradacji organizmu miała go ostatecznie zabić. Usłyszawszy taką diagnozę, Cousins z oburzeniem wypisał się ze szpitala i wiedząc, że ma niewiele do stracenia, postanowił leczyć się na własną rękę. Przepisał sobie terapię polegającą na śmiechu.
Znając wyniki badań potwierdzających, że negatywne emocje, takie jak strach czy lęk, mają wpływ na pogorszenie zdrowia, uznał, że pozytywne emocje mogą działać w odwrotny sposób, wzmacniając układ odpornościowy. Dlatego zamknął się w wynajętym pokoju hotelowym, otoczony książkami i filmami komediowymi. Wkrótce spostrzegł, że 10 minut zdrowego śmiechu pozwala mu na 2 godziny zapomnieć o bólu i zasnąć. Krok po kroku Cousins doprowadził do zupełnego wyleczenia dolegliwości. W ten sposób zasłynął w literaturze medycznej jako ten, który „wyśmiał się od śmierci”.
Naukowo można to uzdrowienie wyjaśnić pozytywnym wpływem endorfin – hormonów, które, uwalniane w dużych ilościach podczas śmiechu, wpływają na polepszenie samopoczucia i złagodzenie bólu. Dzisiaj jesteśmy świadkami kolejnych badań nie tylko nad zdrowotnymi funkcjami śmiechu, lecz także próbami wykorzystania ich w leczeniu i profilaktyce chorób.
Dobrym przykładem mogą być organizowane zajęcia „jogi śmiechu” (po angielsku: laughter yoga). Polegają z grubsza na tym, że grupa obcych sobie ludzi chodzi po pomieszczeniu z podniesionymi rękami, ściskając się wzajemnie i zanosząc się histerycznym śmiechem. Udowodniono korzystny wpływ tych zajęć na leczenie stanów obniżonego nastroju, obniżenie ciśnienia krwi, poprawę pracy serca oraz wzmocnienie systemu odpornościowego.

Źródła:npr.org; Daily Rekord; Foodconsumer
No comment yet

Uśmiechnij się! 6 ciekawych faktów na temat śmiechu

Dlaczego tak bardzo lubimy się śmiać? Co się dzieje w mózgu, gdy się uśmiechasz? Jeśli chcesz poprawić sobie humor i poznać ciekawostki na temat śmiechu, przeczytaj ten artykuł!
usmiech
Dlaczego tak bardzo uwielbiamy się śmiać? Co się dzieje w mózgu, gdy się uśmiechasz? Jeśli chcesz poprawić sobie humor i poznać ciekawostki na tematśmiechu, przeczytaj ten artykuł. Dzięki niemu docenisz jak ważny w Twoim życiu jest szczery, szeroki uśmiech :-)

1. Twoim uśmiechem sterują dwie grupy mięśni- jarzmowe większe oraz okrężne oka. Te pierwsze biegną po bokach twarzy, łącząc się z kącikami ust. Podczas uśmiechu odsłaniają one zęby i podnoszą kąciki ust. Mięśnie okrężne oka są odpowiedzialne za zamykanie powiek. Sprawiają one również, że w kącikach oczu pojawiają się zmarszczki. Ruch mięśni jarzmowych większych możemy kontrolować. Robimy to, gdy chcemy się sztucznie uśmiechnąć. Mięśnie okrężne oka działają niezależnie od naszej woli i pojawiają się tylko, gdy śmiejemy się szczerze. Tak więc gdy będziesz chciał wiedzieć czy ktoś się śmieje naprawdę, czy sztucznie- przyjrzyj się okolicom oczu. W śmiechu bez prawdziwej radości śmieją się tylko usta.

2. Uśmiech jest zaraźliwy. Naukowcy odkryli w mózgu „neurony lustrzane”, które są odpowiedzialne za rozpoznawanie emocji z twarzy drugiej osoby. Po takim rozpoznaniu uruchamiają oneobszary w naszym mózgu odpowiedzialne za te same emocje (wystarczy, że popatrzysz przez kilkanaście sekund na każde zdjęcie w tym artykule). Gdy więc widzimy uśmiech na twarzy innej osoby, nam również bardzo łatwo się uśmiechnąć- automatycznie czujemy radość. Uśmiech wpływa więc na zachowania innych ludzi i na ich reakcje na naszą osobę. Badania naukowe dowodzą, że jeśli śmiejemy się często, ludzie postrzegają nas jako bardziej przyjaznych, miłych i szczęśliwych.
usmiech2 
3. Śmiech to zdrowie. Uśmiechanie się wpływa bardzo dobrze na oddech. Podczas śmiania się szybciej oddychamy i jest to dobre ćwiczenie dla przepony, gardła, a także zwiększa dotlenienie krwi i jej przepływ. Według neurologa Henriego Rubinsteina minuta szczerego śmiechu to 45 minut późniejszego rozluźnienia.

4. Hormon szczęścia. Śmiech stymuluje wydzielanie się w mózgu hormonów zwanych endorfinami. Są to substancje chemiczne o podobnym składzie jak morfina i heroina. Działają one uspokajająco i wzmacniają układ odpornościowy.  Wydzielanie endorfin znacznie poprawia nam samopoczucie.

5. Sam fakt uśmiechania się, nawet sztucznego powoduje wydzielanie endorfin w mózgu. Uruchomienie mięśni odpowiedzialnych za uśmiech jest tak silnie sprzężone z dobrym samopoczuciem, że działa to w dwie strony. Jeśli więc chcesz się lepiej poczuć- uśmiechnij się kilka razy, choćbyś nie miał na to ochoty. Sprawdź to sam najlepiej już teraz :-)
usmiech3 
6. Towarzyski uśmiech. Badania dowodzą, że śmiejemy się znacznie częściej, gdy jesteśmy w towarzystwie innych ludzi, niż gdy jesteśmy sami. Robert Provine twierdzi, że jedynie 15% naszego śmiechu pochodzi z zabawności dowcipu! Coś w tym jest- zdarzyło mi się już kilka razy, że czytając jakiś kawał sam w domu jedynie lekko się uśmiechnąłem, a opowiadając lub słysząc ten sam dowcip w grupce ludzi płakałem ze śmiechu :-) Wychodzi na to, że śmiech ma ważną funkcję społeczną- jest to sposób na nawiązywanie więzi.

Wnioski? Są chyba oczywiste :-) Uśmiechaj się częściej! W mózgu będziesz tworzył wspaniałe koktajle chemiczne, a Twoi znajomi będą Cię postrzegać jako osobę bardziej towarzyską i przyjazną. Co więcej, im też poprawisz humor. Ty sam zaś będziesz czuć się dużo lepiej, bo nie tylko częściej będziesz szczęśliwy, ale również Twój organizm będzie zdrowszy.Gdziekolwiek więc teraz będziesz rozdawaj uśmiechy na lewo i prawo!
No comment yet

Dlaczego powinniśmy więcej się śmiać?

 Humor może poprawić pamięć. Humor może również pomóc nam być bardziej kreatywnym. Śmiech jest świetną drogą do rozładowania stresu, więc dlaczego by się nie śmiać więcej?

Od dawna jestem fanem rubryki w Reader's Digest "Śmiech, najlepsze lekarstwo" i czasem podejrzewałem, że śmiech był dla mnie czymś dobrym. Mimo wszystko, byłem wychowywany w duchu "rodzina, która się śmieje razem, pozostaje razem" i moja rodzina posiadała długą listę "naszych" żartów, które nie potrzebowały jakiś specjalnych okazji, tylko proste wyrażenia niekiedy wprowadzały całą rodzinę w śmiech. Jednakże, teraz moje podejrzenia, że śmiech jest zdrowy zostały poparte przez dowody naukowe.

Humor może poprawić pamięć.

To może wyjaśniać, dlaczego tyle reklamodawców spędza dużo czasu i wydaje mnóstwo kasy na śmieszne i przykuwające uwagę reklamy. Może to również wyjaśnić, dlaczego tylu z naszych ulubionych nauczycieli zdarzało się być zabawnym. Uczymy się podczas śmiechu i to nas wcale nie męczy!

Humor może również pomóc być nam bardziej kreatywnym.

Często humor sprawia, że patrzymy na siebie lub na świat w nieznacznie inny sposób, który może być zarówno pouczający i wyzywający dla naszych mózgów. Jeżeli jesteśmy rozbawieni, to jest bardziej prawdopodobne, że otworzymy swój umysł i pomyślimy poza nasz "obszar".

Śmiech jest świetnym sposobem dla rozładowania stresu.

Wiemy, że jest dużo innych sposobów, jednak śmiech jest społecznie akceptowany w większości sytuacji. Śmiech redukuje poziom pewnych hormonów stresowych. Dostarcza bezpiecznego uwolnienia dla strumienia hormonów stresowych, które wchodzą do akcji, kiedy jesteśmy w kłopotach lub zdenerwowani.

Śmiech również sprawia, że jesteś zdrowszy poprzez podwyższenie Twojego systemu odpornościowego.

Nieprawdopodobne, kiedy się śmiejesz, naturalni komórki-zabójcy, które niszczą nowotwory i wirusy wzmagają się i przynoszą równowagę dla wszystkich składników systemu odpornościowego, Ponadto, śmiech może również zapewnić bardzo dobry aerobik. Jest dużo więcej pozytywnych dla zdrowia efektów śmiechu, włączając w to zmniejszenie ciśnienia krwi, wzrost naczyniowy strumienia krwi i podwyższenie utlenienia krwi, które umożliwia ciału "zdrowienie".

Wspólny śmiech zacieśnia więzy między ludźmi.

Współpracownicy i rodziny, które śmieją się wspólnie, pracują częściej w zgodności, pokonują trudności bardziej skutecznie. Śmiech i humor mogą również otworzyć drzwi by dzielić się pomysłami i emocjami. Wielu ludzi czuje się bardziej komfortowo porozumiewając się i myśląc, kiedy nastój grupy jest weselszy i zrelaksowany.

W końcu, jest prawdą, że:

Śmiech może być świetnym antidotum dla depresji i nieszczęścia.
Kiedy śmiech nie może wyleczyć chemicznego braku równowagi, może poprawić Twój nastrój i podnieść cię na duchu. Często śmiech nie tylko pomoże wyjść ci z ponurego nastroju, ale jeszcze pomoże znaleźć rozwiązanie przyczyny Twojego nieszczęścia.

Podczas bycia ponurym i sfrustrowanym oraz braku odpowiedniego rozwiązania, śmiech pomoże podnieść się z dołka i pomoże silnie stąpać po ziemi, by zdobyć trochę nowych poglądów na owe sprawy. Pod warunkiem szczęścia, jest dużo łatwiej myśleć kreatywnie o problemach, niż kiedy Twój umysł jest przepełniony myślami o bezradności i bezwartościowości.

Czy wiedziałeś, że średnio śmiejemy się 17 razy dziennie? Zawyżasz, czy zaniżasz statystyki? Musisz spędzać więcej czasu z zabawnymi i wesołymi ludźmi lub po prostu tylko otworzyć się na humor dookoła Ciebie. Wprowadź więcej śmiechu do swojego życia, a wprowadzisz także więcej kreatywności, polepszysz pamięć, pozbędziesz się stresu, polepszysz swoje zdrowie i umocnisz swoje relacje ze znajomymi.

Krótka notka o autorze
Deanna Mascle ma nadzieję, że znajdziesz więcej powodów do uśmiechu na jej blogu - http://smilesbydawggone.com
Tłumaczenie: Radek_1
Artykuł znalazł i polecił Mariusz :)
No comment yet

Minuta śmiechu, a tyle korzyści!

Jedna minuta śmiechu daje tyle, co 45 minut relaksu i przedłuża życie o około 10 minut. Pozwala też spalić około 12 kalorii.

Śmiech jest równie zdrowy jak uprawianie sportu, ale przyjemniejszy i mniej męczący. Odpręża i leczy, dodaje energii witalnej. Przeciwwskazania i działania uboczne nie są znane, choć czasem się mówi, że ktoś pękł ze śmiechu.
Śmiech jest niezbędny do życia jak sen. Ponuracy skazują się na choroby i skracają sobie życie. Towarzystwo dowcipnych ludzi, filmowa komedia czy zabawna książka rozładowuje zły nastrój, przezwycięża chandrę i nudę.
Śmiech pobudza energię życiową, dodaje chęci do działania, pomaga rozładować złość i uporać się ze stresem, bo problem "prześmiany" łatwiej rozwiązać.
Śmiech pobudza pracę mózgu, dzięki temu jesteś błyskotliwa, lepiej zapamiętujesz i kojarzysz fakty. Serdeczny śmiech można porównać do transu, który pozwala złapać dystans do kłopotów. W wesołej atmosferze rozpływają się problemy natury seksualnej, bo większość z nich wynika z wewnętrznych napięć.
Śmiech skutecznie wspomaga też kurację tabletkami w depresjach, nerwicach, bezsenności i chorobach na tle psychosomatycznym, ale nie tylko.
Ludzie, którzy często się śmieją, rzadziej chorują, a jeśli już trapią ich dolegliwości, szybciej odzyskują formę. Nic dziwnego, skoro zdaniem psychiatrów smutek i wewnętrzne napięcie są przyczyną aż 70-80 procent schorzeń. Dla tylu procent śmiech automatycznie jest lekarstwem.
W USA poddano badaniom dwa tysiące osób w różnym wieku. Okazało się, że ludzie skłonni do depresji i pesymistycznie nastawieni do świata, nie są zdrowi. Narzekają na migreny, bóle kręgosłupa, nadciśnienie, infekcje, gdyż ich układ odpornościowy gorzej funkcjonuje. Zdaniem szwajcarskich fizjologów smutne dzieci wolniej rosną, gdyż śmiech pobudza produkcję hormonu wzrostu.
Śmiech wzmacnia przede wszystkim nasz układ odpornościowy, gdyż zwiększa liczbę leukocytów. Uśmierza ból, pod jego wpływem organizm produkuje więcej endorfin, które działają jak morfina - uspokajają i uśmierzają ból.
Śmiech dotlenia organizm, gdyż pogłębia oddech. Do płuc dostaje się zamiast pół, aż 1,5 litra tlenu. Wydłuża się przerwa między oddechami, przez co lepiej oczyszczają się płuca.
Dlatego, zwłaszcza osoby palące, powinny wciąż znajdować sobie powody do wesołości. Krew dostarcza więcej tlenu organom wewnętrznym, które zaczynają sprawniej pracować. Cały organizm szybciej oczyszcza się z toksyn i regeneruje. Podczas śmiechu wzrasta ciśnienie i rytm serca. A potem mięśnie rozluźniają się, spada ciśnienie i serce zwalnia rytm.
Kto często się śmieje, zapomina o bezsenności i bólu. Jedna minuta śmiechu daje tyle, co 45 minut relaksu i przedłuża życie o około 10 minut, pozwala spalić około 12 kalorii.
Cały organizm otrzymuje coś w rodzaju zastrzyku wzmacniającego, gdyż atak wesołości pobudza pracę wątroby, trzustki, śledziony, jelit i woreczka żółciowego, dzięki temu poprawia się trawienie i przemiana materii. Działa leczniczo w alergiach, artretyzmie, astmie.
Osoby wesołe mają jędrną skórę i niewiele zmarszczek, ponieważ często "gimnastykują" twarz. Śmiech jest jak masaż, napina i ujędrnia skórę. Jest lepiej ukrwiona i dotleniona, ma ładniejszy koloryt. Jak na razie nikt nie wymyślił skuteczniejszego kosmetyku!
Śmieszne kuracje
Stosuje się je w wielu klinikach na świecie. Prekursorem był Patch Adams, lekarz, który pojawiał się na oddziałach szpitalnych w stroju klauna. To dzięki niemu powstał w USA szpital, gdzie leczy się śmiechem i zabawą. Lekarze i pielęgniarki są uśmiechnięci, podczas obchodu opowiadają pacjentom dowcipy.
We Francji na oddziałach dziecięcych pracują klauni. Rozbawiają pacjentów w czasie badań i zabiegów, organizują im zabawy, skracające czas oczekiwania na zabiegi czy badania. Na korytarzach wiszą wesołe obrazki. Klauni bywają też gośćmi niektórych polskich szpitali dziecięcych dzięki Fundacji "Dr Clown".
Od lat osiemdziesiątych specjaliści od śmiechu pomagają ludziom, którzy przeżyli klęski żywiołowe i katastrofy, a także ofiarom gwałtu. Terapię stosuje się w hospicjach, a holenderską specjalnością są kursy zastępujące lub uzupełniające psychoterapię - 5 minut lekkiej gimnastyki, 5 minut śmiechu i 5 minut relaksu. Grupa uczestników kładzie się w kole i chwyta się za ręce. Uczą się prawidłowego oddychania, napinania i rozluźniania mięśni, a na końcu śmiania się. Tego też czasem trzeba się nauczyć od nowa. Ludzie ciężko chorzy albo po dramatycznych przejściach często zapominają o radosnym śmiechu. A on odwraca uwagę od cierpienia.
Co twierdzą eksperci?
Śmiech to sprawa poważna. Powstała nawet dziedzina naukowa, badająca tę reakcję na coś zabawnego, zwana gelotologią od greckiego gelos - uśmiech. I choć nie odnaleziono genu odpowiedzialnego za poczucie humoru, specjaliści doliczyli się aż stu osiemdziesięciu odmian śmiechu. Dokładnie nie wiadomo, gdzie znajduje się ośrodek śmiechu, ale badacze przypuszczają, że w prawej półkuli mózgowej. Osoby z uszkodzeniami tej części nie potrafią się śmiać.
Ważne!
Staraj się śmiać w ciągu dnia nawet kilkanaście razy. To norma pozwalająca pogodnie popatrzeć na świat.
Do czego prowadzi smutek?
- Ludzie, którzy często się śmieją, rzadziej chorują, a jeśli już trapią ich dolegliwości, szybciej odzyskują formę. Nic dziwnego, skoro zdaniem psychiatrów smutek i wewnętrzne napięcie są przyczyną aż 70-80 procent schorzeń. W USA poddano badaniom dwa tysiące osób w różnym wieku. Okazało się, że ludzie skłonni do depresji i pesymistycznie nastawieni do świata nie są zdrowi. Narzekają na migreny, bóle kręgosłupa, nadciśnienie, infekcje, ponieważ ich układ odpornościowy gorzej funkcjonuje. Zdaniem szwajcarskich fizjologów smutne dzieci wolniej rosną, gdyż śmiech pobudza produkcję hormonu wzrostu.
kobieta.interia.pl
No comment yet

Śmiech poprawia współpracę

Śmiech to zdrowie - o tym wiemy wszyscy. Ale śmiech to także lepsza i wydajniejsza praca.

Uśmiechajmy się jak najwięcej
Przekonują o tym naukowcy z University of Kent. Ich badania pokazują, że wesołość skłania nas do zachowań poprawiających współpracę w grupie.
Okazuje się, że wesołość nie tylko poprawia nam nastrój, co oczywiste, ale także wzmaga u nas skłonności altruistyczne. W swym działaniu kierujemy się nie tylko własnym interesem, ale myślimy też o tym, co jest dobre dla innych. To właśnie sprawia, że współpraca w grupie układa się lepiej i co za tym idzie, łatwiej o jej pozytywne skutki.
Badania przeprowadzone na grupie ochotników pokazały, że po obejrzeniu serii zabawnych filmików, byli bardziej niż zwykle skłonni do inwestowania pieniędzy w sukces grupy, jako całości. Nie upieramy się przy tych filmikach, ale kto wie, może dostarczanie pracownikom powodów do uśmiechu to dobry pomysł na sukces w biznesie.
Naukowcy z University of Kent podkreślają także, że wyniki ich badań mogą się przydać organizacjom charytatywnym. Odrobina uśmiechu przy okazji akcji zbierania datków, może sprawić, że darczyńcy będą znacznie bardziej hojni.
kobieta.interia.pl
No comment yet

Joga śmiechu

Śmiech to terapia, trening i rozrywka w jednym. A kto czuje, że nie jest mu za wesoło, może zapisać się na specjalne zajęcia z jogi śmiechu.

Joga śmiechu to forma ćwiczeń łączących wyrazisty śmiech, głośną "medytację" z klaskaniem w dłonie, i głęboki, jogiczny oddech.
"Życie jest ciężkie, ekonomia ma się źle, ludzie mają problemy z domowymi budżetami, a śmiech jest taką prostą rzeczą. To przychodzi naturalnie." - mówi Nira Berry instruktorka jogi śmiechu.
Pod jej okiem około 60 osób (w tym pacjenci chorzy na raka) uczestniczy w godzinnej sesji jogi śmiechu w szpitalu na przedmieściach Waszyngtonu.
Śmiech na zawołanie
Zajęcia rozpoczynają się od szybkiej rozgrzewki w rytmach "Celebrate" zespołu Kool and the Gang i grupa na serio przechodzi do śmiechu. Uczestnicy naśladują Berry: od zdecydowanego ho ho przechodzą do nagłego ha ha ha.
"Joga śmiechu to unikalne ćwiczenia, które łączą śmiech i jogiczne oddychanie. Kiedy się śmiejemy wydychamy i następnie automatycznie bierzemy głęboki wdech" - mówi Berry.
Żeby wziąć udział w zajęciach nie potrzeba ani poczucia humoru, ani pigułek, ani umiejętności zaplatania ciała w skomplikowane pozycje jogiczne .
Jedynym warunkiem jest zdolność do śmiechu, ale szczere chichotanie na komendę jest trudne.
Dlatego Berry mówi swoim uczniom aby... udawali: "nawet jeżeli udajesz, wszystkie te fantastyczne procesy zaczynają zachodzić w twoim ciele i twój nastrój się zmienia, a ty stajesz się zdrowszy. A na końcu ludzie naprawdę się śmieją" - mówi.
Ulga w bólu
Joga śmiechu powstała 15 lat temu w Indiach. Jej twórcą jest Madan Kataria. Teraz ta metoda jest popularna w wielu krajach na całym świecie, również w Polsce.
Nira Berry zaczęła uprawiać jogę śmiechu, aby złagodzić ból i stres, które towarzyszyły chemioterapii, kiedy walczyła z rakiem piersi. Od tego czasu minęło osiem lat, Berry sama została instruktorką i wiele grup prowadzi za darmo. "W Stanach Zjednoczonych ludzie są bardzo skoncentrowani na tym, co mówią im lekarze, a lekarze nie zawsze dają inne opcje poza przyjmowaniem leków" - zauważa Berry, ale dodaje też, że zainteresowanie terapiami uzupełniającymi rośnie: "Teraz ludzie są bardziej zainteresowani, ponieważ są bardziej świadomi innych metod leczenia - ćwiczeń, witamin czy jogi śmiechu." - mówi.
To działa!
Ale nakłonienie ludzi do pokładania się ze śmiechu bez powodu, w pokoju pełnym obcych ludzi byłoby niemożliwe, gdyby uzdrawiające właściwości śmiechu nie były udowodnione naukowo.
Badania na Uniwersytecie Maryland pokazały, że oglądanie komedii polepsza krążenie krwi (smutne filmy mają przeciwne działanie). Eksperyment przeprowadzony w Japonii pokazał, że u diabetyków poziom cukru we krwi spada, kiedy śmieją się z występów kabaretowych.
Inne korzyści jakie niesie śmiech to poprawa systemu immunologicznego, redukcja stresu, podniesienie poziomu endorfin... i wspaniały trening.
10 minut nieprzerwanego śmiechu odpowiada półgodzinnej pracy na rowerze treningowym.
"Śmiech jest bardzo ważny w dzisiejszym świecie. Nigdy nie jest go dość!" - mówi Sally Young, która wygrała walkę z rakiem. Ute, która zapisała się na zajęcia jogi śmiechu z ciekawości twierdzi, że teraz czuje się "zrelaksowana i wolna". "To działa!" - dodaje.
kobieta.interia.pl
1 comment

Śmiech to zdrowie. Co robić, aby było GO więcej?

Ludzie pogodni łatwiej przeżywają frustracje, są odporniejsi na stres. Co więcej: śmiech poprawia stan ich zdrowia. Co do tego lekarze nie mają wątpliwości, żadni lekarze.
Ludzie pogodni łatwiej przeżywają frustracje, są odporniejsi na stres. Co więcej: śmiech poprawia stan ich zdrowia. Co do tego lekarze nie mają wątpliwości żadni lekarze. Nie odkryto jednak jeszcze, na czym polega lecznicze działanie śmiechu. Najbardziej przekonująco brzmi teoria, że śmiech pobudza mózg do wytwarzania hormonów zwanych katecholaminami. One zaś powodują wydzielanie się w organizmie naturalnych środków przeciwbólowych - endorfin, podwyższających odporność na stres. Śmiech powoduje również podniesienie poziomu adrenaliny we krwi, a niektórzy lekarze twierdzą nawet, że kto się śmieje, ten szybciej rośnie - ich zdaniem śmiech pobudza działanie hormonu wzrostu.
Terapia śmiechem jest przedmiotem eksperymentów w klinikach na całym świecie. Zajmujący się tym tematem lekarze twierdzą, że śmiech najlepsze efekty daje przy depresjach, przewlekłych bolesnych chorobach, bezsenności, astmie, przy kłopotach z trawieniem, bólach głowy. Jest też środkiem zapobiegawczym przeciw wszelkim chorobom. Szczery i właściwie dawkowany śmiech ma właściwości terapeutyczne. Wykorzystując wiedzę o śmiechu, w niektórych szpitalach zatrudnia się klaunów, których zadaniem jest rozśmieszanie pacjentów. Chorym zaleca się też oglądanie komedii i programów satyrycznych. Cierpiący chociaż na chwilę zapominają o chorobie, co wpływa na ich samopoczucie i efekty leczenia.
Co dzieje się z naszym ciałem podczas śmiechu? Wesołość najłatwiej poznać po twarzy: kurczą się dwa mięśnie jarzmowe, mięśnie nosa oraz mięśnie okrężne oczu. W rezultacie usta otwierają się, a ich kąciki unoszą się do góry. Górna warga podnosi się, odsłaniając zęby. Unoszą się też powieki i brwi. Dźwięki jakie przy tym wydajemy zależą od nagłych skurczów przepony, powodujących spazmatyczne wydechy. Przy długim śmiechu może dojść do rozluźnienia mięśni, co sprawia, że trudno ustać na nogach. Niektórzy wówczas kulą się, łapią za brzuch, kucają, żeby... nie upaść. Rozluźnienie mięśni dotyczy w skrajnych przypadkach nawet zwieracza cewki moczowej, ale wtedy mamy powód raczej nie do śmiechu. Intensywny śmiech pobudza również gruczoły łzowe. Gdy się śmiejemy, krew szybciej krąży i przyspiesza bicie serca. Pracują mięśnie, oddychamy szybciej i mózg bardziej się dotlenia. W niepowstrzymanym ataku śmiechu dochodzi do wzrostu ciśnienia krwi i przekrwienia naczyń. Twarz człowieka robi się czerwona, krew uderza do głowy, co może być niebezpieczne w skutkach.
Okazało się, że mózg natychmiast reaguje na śmiech, uruchamiając wiele układów i procesów. Wzrasta napięcie w kilku setkach mięśni w ciele i kilkunastu mięśniach twarzy. Jednocześnie rośnie poziom adrenaliny, przyspiesza oddech i puls. Napina się przepona i  rozciągają się płaty płuc. Gdy śmiejemy się na głos, serce zaczyna uderzać szybciej i pompuje do krwi więcej tlenu, który trafia do wszystkich komórek organizmu. Chwilę po takim mocnym śmiechu hamuje się wydzielanie adrenaliny, a rośnie ilość wydzielanych endorfin, czyli hormonów szczęścia. Ciśnienie wraca do normy, zwalnia oddech i serce, rozkurczają się mięśnie. A to wszystko odczuwa się jako rozluźnienie i odprężenie.

Endorfiny łagodzą nawet bóle zębów, głowy czy mięśni. Dzięki śmiechowi lepiej też funkcjonuje system odpornościowy.

Dobry nastrój redukuje we krwi stężenie hormonów, które pojawiają się w odpowiedzi na stres, a dobre samopoczucie, a zwłaszcza śmiech zwiększają produkcję endorfin. Dlatego ludzie pogodni po zdenerwowaniu szybciej wracają do równowagi.
ŚMIECH LECZY
Zdaniem naukowców, długi szczery śmiech ma podobne skutki dla organizmu, jak pół godziny biegu. Podczas śmiechu cały organizm jest tak poruszony, że poważnie przyśpiesza przemianę materii.  Poprawia się funkcjonowanie systemu immunologicznego, który pod wpływem tego ogólnego ożywienia tworzy nowe obronne antyciała. Hormony szczęścia łagodzą bóle, usuwają lęki i nastroje depresyjne.

Przed mniej więcej dziesięciu laty jedna z lokalnych gazet w USA opisała pewne dziwne zdarzenie. Otóż w dużym amerykańskim szpitalu stwierdzono u pacjenta złośliwego raka, który był już w stanie nieoperacyjnym. Przerzuty objęły wiele narządów. Ponieważ pacjent zażądał prawdy o stanie zdrowia, lekarze wszystko mu powiedzieli. Chory wypisał się ze szpitala, zabronił zawiadamiać rodzinę i zameldował się w pobliskim motelu. Tam postanowił, że wreszcie w ostatnich tygodniach życia będzie robił to, co lubi najbardziej, a na co miał zawsze za mało czasu. Wziął wszystkie filmowe komedie, jakie były w pobliskiej wypożyczalni. Zamawiał do pokoju jedzenie i od rana do nocy śmiał się na głos. Minął tydzień, miesiąc, trzy miesiące, pół roku, a pacjent żył i miał się coraz lepiej. Plotka o jego dziwactwie dotarła i do szpitala, w którym nie potrafiono go wyleczyć. Po ośmiu miesiącach do chorego zgłosił się lekarz, który poprosił o to, by mógł ponownie poddać go badaniom. Nie mógł uwierzyć, że chory nie umarł i ma się dużo lepiej.  Pacjent nie zgodził się, bo jak stwierdził, szpital miał na jego zdrowie bardzo zły wpływ.
ŚMIECH UPIĘKSZA
Kosmetolodzy namawiają - śmiej się codziennie, choćby przez kwadrans, to prawdziwa kuracja piękności. Gdy skóra jest lepiej ukrwiona, w efekcie lepiej napinają się mięśnie, a więc także te utrzymujące owal twarzy, co zdecydowanie odmładza. Śmiech powoduje także napięcie mięśni brzucha, wręcz je trenuje, co ułatwia pozbycie się brzuszka. Natomiast ruchy przepony masują żołądek i wątrobę, czyli ułatwiają dobre trawienie.

Co jednak można zrobić, gdy nie jest nam do śmiechu? Znaleziono i na to sposób. Można na siłę uśmiechnąć się do lustra, kilka razy wymówić głoskę E i wyobrazić sobie coś bardzo śmiesznego. Jeśli to nas nie rozbawi, trzeba jak najszybciej poszukać wesołego, roześmianego towarzystwa. Bo śmiech i dobry humor są na szczęście zaraźliwe.
ŚWIAT ŚMIECHU
Ponieważ śmiech ma tak duży wpływ na nasze zdrowie, powstała, stworzona przez lekarzy, koncepcja leczenia śmiechem (gelotologia). A zdrowotne właściwości śmiechu są wykorzystywane na wiele sposobów. W Polsce taką terapię stosuje np. Fundacja Doktora Clowna. Pracują w niej psycholodzy, pedagodzy oraz lekarze i prowadzą ją w dziecięcych szpitalach. Pracownicy tej fundacji chodzą do szpitali przebrani za klaunów, gdzie bawią i rozśmieszają dzieci.

Dla dorosłych również są grupowe sesje terapii śmiechem. Jedną z takich terapii śmiechem stworzył indyjski doktor Madan Kataria, który w połowie lat dziewięćdziesiątych zaczął organizować w Indiach Kluby Śmiechu. Członkowie klubów codziennie rano przed pracą spotykają się, najczęściej w parkach i wspólnie się śmieją. Podczas takich sesji wykonują różnego rodzaju ćwiczenia oddechowe i rozciągające oraz śmieją się z dowcipów, dziwnych kroków i śmiesznych zachowań klubowiczów. Taką terapią może być także łaskotanie.
Niewątpliwym atutem terapii śmiechem jest to, iż jest to holistyczna metoda lecznicza, która wpływa zarówno na ciało jak i umysł. Nie ma też działań ubocznych.

 ŚMIECH I OPTYMIZM
Optymista trudne sytuacje postrzega jako wyzwanie, a nie zagrożenie, które go paraliżuje. No i  ma w życiu lepiej - jest zdrowszy, wokół ma zawsze wielu przyjaznych ludzi i nawet w pracy szybciej awansuje. Dlatego zamiast narzekać na zły los uwierz, że także w tobie drzemią ogromne pokłady dobrego humoru. Spróbuj je odkryć. W życiu skupiaj się raczej na dobrych rzeczach, które cię spotykają i myśl nad sposobami rozwiązania problemów, zamiast nad samym problemem.  A jeśli już nic nie pomaga, udaj się z wycieczką do Żywieckiego Muzeum Humoru lub odwiedź je choćby w internecie.
I śmiech niekiedy może być nauką. (Ignacy Krasicki)
Tylko śmiech umie przybliżyć ludzi do ludzi. (Jan Twardowski)Ci, co rozśmieszają ludzi, cenniejsi są od tych, co każą im płakać. (Charles Chaplin)Najbardziej stracony dla człowieka jest dzień, w którym się nie śmiał. (Sebastien Roch Nicolas Chamfort)Jeśli potrafisz śmiać się z siebie - to najlepszy dowód, że masz poczucie humoru.(Molier)Śmiech jest dla duszy tym samym, czym tlen dla płuc.(Louis de Funes) Śmiech jest lekarstwem, które każdy może sobie przepisać.(Reinhold Boller) Trzeba śmiać się, nie czekając na szczęście, bo gotowiśmy umrzeć, nie uśmiechnąwszy się ani razu. (Jean de La Bruyére)

To prawda?! Jestem tego pewna! Tylu mądrych, szlachetnych ludzi, no i ja, musimy mieć rację! Śmiech jest jednym z najprzyjemniejszych ludzkich zachowań.
Chyba każdy z nas czuje pozytywne efekty śmiechu. Ale czy zastanawialiście się, jak wiele korzyści może nam on dać?

• Gdy jesteś wesoły, elektryczna aktywność prawej i lewej półkuli mózgowej jest lepiej skoordynowana. Neurofizjolodzy dowodzą, że brak takiej koordynacji prowadzi do depresji. Podczas oglądania komedii krew płynie o ponad 20 proc. szybciej niż zwykle, co jest korzystne dla organizmu.
Śmiech poprawia krwiobieg, przyspiesza bicie serca i krążenie krwi, dzięki czemu organizm otrzymuje więcej tlenu. Aktywizuje nie tylko mięśnie brzucha, ale i twarzy. Sprzyja obniżeniu poziomu cukru we krwi. Wśród osób, które w trakcie dnia wiele razy wybuchały śmiechem zauważono znacznie lepszą kontrolę cukrzycy oraz niższe stężenia cukru we krwi.
• Podczas oddychania, każdy z nas, wdycha niewielką ilość powietrza, więc nasze organizmy są słabo dotlenione. Tymczasem śmiejąc się, podczas jednego wdechu pobieramy nie 0,5, ale aż 1,5 litra powietrza. Poprawia się koncentracja, sprawność i refleks.
• Śmiech pobudza układ odpornościowy, hamując wydzielania hormonów stresu: adrenaliny i kortyzolu. Zwiększa wydzielanie endorfin (zwanych hormonami szczęścia) i łagodzi bóle głowy, mięśni lub zębów.
• Podczas śmiechu ruszamy ramionami, rękami, nogami i głową. Gdy śmiejemy się przez dłuższą chwilę, wprawiamy w ruch wszystkie mięśnie tułowia. Mięśnie te są w tym czasie dotleniane. Nie tylko poprawia się nasze samopoczucie, ale... korzystnie wpływa to na stan twojego zdrowia fizycznego. Należy się śmiać jak najczęściej.
• Śmiech oddziałuje na wiele narządów naszego ciała i usprawnia ich funkcjonowanie. Przyspiesza trawienie i pobudza przemianę materii. Skurcze mięśni korzystnie wpływają na pracę śledziony, wątroby i jelit. Śmiejąc się przez kwadrans dziennie można spalić nawet 2,5 kilograma tłuszczu rocznie. Oznacza to, że 15 minutowe śmianie się pochłania tyle samo energii, co przemaszerowanie dystansu 800 metrów.
• Śmiech sprzyja sukcesowi. Zmniejsza nieśmiałość, łagodzi lęki, zjednuje akceptację otoczenia. Ludzie z poczuciem humoru są bardziej kreatywni, mają lepsze relacje z innymi osobami w pracy. Uśmiech często przekłada się na zarobki. Dobrze o tym wiedzą akwizytorzy i sprzedawcy. Śmiech integruje nasze społeczeństwa ze sobą i ułatwia przełamywanie granic językowych, religijnych, rasowych.

Czy słyszeliście o tym, że istnieje wzór na ludzki śmiech?  HE =PL/T +BM   Już wyjaśniam:
PL- zaangażowanie osobiste; C- podświadomość żartu. Najwyższy poziom podświadomości żartu to czas 1-2 sekund, w którym publiczność rozwiąże skonstruowany przez nas problem; T- czas opowiadania żartu. Im dłuższy żart, tym mniejszy efekt; BM- nastrój, podłoże żartu; HE- efekt humorystyczny.

A co łączy osoby dożywające100 i więcej lat?  Poczucie humoru!. Oni to muszą mieć HE !!!
Dzięki śmiechowi umysł pracuje szybciej a motywacja wzrasta. Śmiech może również przedłużyć  życie o osiem lat!  Ja wciąż mam taką nadzieję.

13 sposobów, aby się rozweselić i być zdrowszym (psycholog Steven Wilson)
• Zdecyduj się na wyrażanie siebie, a nie na robienie wrażenia. Robienie wrażenia jest bezcelowe i sztuczne, podczas gdy wyrażanie siebie jest korzystne dla wszystkich.
• Rozpoczynaj każdy dzień ze śmiechem. Zbieraj wszystko to, co Cię rozśmiesza. Rozpocznij tworzenie swojego dziennika humoru. Przeglądnij ciekawostki w dziale "Kultura i rozrywka".
• Czytaj na głos dowcipy i śmiej się serdecznie. Dobry, zdrowy śmiech wymaga praktyki.
• Kończ każdy dzień śmiechem bez względu na to, jak bardzo był ciężki. Kontroluj liczbę swoich wybuchów śmiechu i spraw, aby ta liczba każdego dnia rosła.
• Śmiej się z siebie każdego dnia. Zobaczysz, że to pozwala przełamywać lody, podczas gdy śmianie się z kogoś, to wznoszenie murów.
• Namaluj uśmiechniętą twarz, kwiatek, pocałunek bądź inny symbol, który sprawi, że poczujesz się radośniej. Namaluj go na ręcę, policzku bądź w innym miejscu i myśl o tym przez cały dzień.
• Odkryj siłę zabawy. Zaangażuj się w zabawne aktywności z dziećmi, dorosłymi bądź zwierzętami tak często, jak to tylko możliwe.
• Znajdź inny sposób na robienie czegoś, co robisz każdego dnia. Obierz inną drogę do domu, wybierz inny sklep, albo wypróbuj nowy przepis.
• Spraw, aby Twoje ćwiczenia były bardziej intensywne. Park, sala gimnastyczna, dziwna muzyka sprawią, że Twoje ćwiczenia fizyczne sprawiać będą większą frajdę.
• Spójrz na siebie z innej perspektywy. Spójrz na siebie tak, jak widzi Cię Twój zwierzak. Dla przykładu, mój kot, Toast, postrzega mnie jako nieofutrzone źródło jedzenia, jako kolana relaksujące, jako wojennego przeciwnika w czasach kąpieli i generalnie - jako biednego niewolnika. Często też spieramy się o to.
• Jaką chciałbyś być przekąską, gdybyś mógł wybrać? I dlaczego? Napisz krótkie zdanie na ten temat i wpisz go w swój pamiętnik humoru.
• Zapytaj siebie, co byłoby najmniej prawdopodobną rzeczą, jaką mógłbyś kiedykolwiek zrobić. I zrób to!
• Nie próbuj być zabawny. Humor nie jest logiczny. Humor jest emocjonalny, irracjonalny i kreatywny.

No to mamy dużo pracy do wykonania, nie zwlekajmy więc! Ja teraz przeczytam zabawny artykuł w gazecie (nie trudno o taki), albo obejrzę na wideo dobrą komedię i będę śmiać się co najmniej przez 15 minut. A ty, drogi czytelniku, zrób to samo. Albo przeczytaj te dowcipy, śmieszne!

Jaś pyta mamę: -Mamo, ile jest pasty do zębów w tubce?
- Nie mam zielonego pojęcia.
- A ja wiem… – od kanapy do telewizora.

- Jak nazywa się żona świętego Mikołaja?
- Merry Christmas.

Jasio pyta tatę:
- Czy potrafisz podpisać się z zamkniętymi oczami?
- Potrafię.
- To świetnie. Trzeba podpisać się kilka razy w moim dzienniczku.


Źródła: www.studentnews.pl,  www.zdrowieiuroda.polsat.com.pl  www.fit.pl/zdrowie/smiech_to_zdrowie, www.kobiety.lodz.pl


Opr. Jolanta Pietrusiewicz



No comment yet

Śmiech to zdrowie

W życiu zdarzają sie chwile, które znacznie odbiegają od tego co zaplanowaliśmy sobie. Tak to już bywa, iż uczymy się na własnych błedach. Owe błędy lub potknięcia, które mają miejsce, często zawierają dużą doze humoru.


Zawsze można z takich sytuacji wyciągnąc coś śmiesznego, a nawet jest to wskazane, a z biegiem lat okazuje się, iż są to chwile które najbardziej zapadają w pamięć. Każdy z nas zna powiedzenie, że śmiech to zdrowie.
Ale mało kto zdaje sobie sprawę z tego, jak wiele prawdy się w nim kryje. Jak więc widać śmiech może mieć naprawdę duży wpływ na nasze zdrowie.
Ludzkie Wpadki są śmieszne, zabawne, a zarazem pouczające i czasem żałosne. Dlatego je lubimy!!!
Wpadki przydarzają się gwiazdom jak i zwykłym ludziom. Polacy nie sa tutaj gorsi. Znajdziesz tu takie foto które nie powinno ujrzeć światła dziennego - zdjęcia z imprezy i dzień po imprezie. Pijani ludzie to dla nas nic nowego. Oraz troche kobiecych wdzięków w dziale dziewczyny. Ponadto mistrzowie drugiego planu czyli jak zepsuć komuś zdjęcie.
Oglądanie takich wpadek jest dobrym sposobem aby choć na chwilę oderwać się od codziennej rutyny... Polecam najśmieszniejsze wpadki w internecie.
Serwis ze śmiesznymi zdjęciami z popularnych serwisów społecznościowych. Z grubsza można powiedzięc, iż znajdziemy tam śmieszne wpadki z Naszej Klasy imprezy sportowe itp... Ponadto ciekawe ujęcia mające miejsce w róznych życiowych momentach, nie nadającyh sie na publikacje. Znaleźć można także śmieszne potknięcia z wojska i policji... Nie zabrakło również śmiesznych filmów. Jednym słowem wiele kategorii ze śmiesznymi zdjęciami i filmami, ukazującymi różne strony fenomenu zwanego wpadką, życzę dużo śmiechu podczas oglądania cydzuch wpadek...Ale bądźmy
szczerzy, każdy przeżył w życiu jakąs wpadke. Ale bądźmy szczerzy, każdy przeżył w życiu jakąs wpadke.